Nauczyciel w sądzie, czyli jak walczyć o swoje? - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Wtorek, 22 maja 2018
Wybierz miasto na mapie
Nauczyciel w sądzie, czyli jak walczyć o swoje?
Data dodania: 2018-01-31 09:31:44
Nauczyciel w sądzie, czyli jak walczyć o swoje?
Źródło zdjęcia: facebook.com/ epainfo.pl/
Dyrektor kontra nauczycielka. Tak to się robi w Pabianicach...

Grzegorz Hanke, który przez wiele lat kierował Gimnazjum nr 2 (obecnie Szkoła Podstawowa nr 15) nie jest już dyrektorem tej placówki, ale osobą pełniącą jego obowiązki. To efekt sporu, który swój finał znalazł w sądzie.
Zaczęło się wiosną 2017 roku, kiedy Urząd Miejski w Pabianicach ( łódzkie ) ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora. Grzegorzowi Hanke kończyła się bowiem kolejna, pięcioletnia kadencja. Do konkursu ( oprócz Grzegorza Hanke ) przystąpiła jedna osoba, pani Danuta Konieczna - Malatyńska - nauczycielka języka polskiego.

Oceny kandydatów dokonuje w takim przypadku specjalnie powołana w tym celu komisja. W jej skład weszli przedstawiciele pabianickiego magistratu, Kuratorium Oświaty w Łodzi, rady pedagogicznej, rady rodziców oraz jedna osoba reprezentująca Związek Nauczycielstwa Polskiego. Zaczęto od weryfikacji dokumentów. W tych złożonych przez Danutę Konieczną - Malatyńską brakowało aktualnej oceny pracy, którą wystawia dyrektor.
. Brak dokumentu wyeliminował kandydatkę i do drugiego etapu rekrutacji zaproszono tylko dyrektora Hanke. Kontrkandydatka zarzuciła mu wtedy, że celowo nie przygotował tej oceny, czym uniemożliwił dołączenie jej do dokumentacji na konkurs.

Z jej zdaniem nie zgodził się Waldemar Boryń, naczelnik wydziału edukacji, kultury i sportu w Urzędzie Miejskim w Pabianicach:
- Pani Danuta Konieczna - Malatyńska wystąpiła o nią dopiero 3 - 3,5 tygodnia przed upływem terminu składania dokumentów, a dyrektor ma trzy miesiące, aby wystawić taką ocenę. Zanim zostanie ona wystawiona, musi odbyć się hospitowana lekcja. Wcześniej trzeba ustalić termin, później omówić przebieg lekcji... Cała ta procedura zajmuje czas. Ponadto w kwietniu, kiedy poproszono dyrektora o ocenę, były święta, a sama kandydatka przebywała na zwolnieniu lekarskim - powiedział.

Grzegorz Hanke spełnił wymogi konkursu i komisja jednomyślnie zarekomendowała go prezydentowi Grzegorzowi Mackiewiczowi, jako odpowiedniego kandydata na dyrektora. Danuta Konieczna - Malatyńska odwołała się od decyzji komisji najpierw do wiceprezydent Aleksandry Jarmakowskiej - Jasiczek, która nią kierowała, a gdy to nie przyniosło skutku - do prezydenta. Kiedy i ta instancja zawiodła, nauczycielka poszła po pomoc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wygrała! Sąd ją poparł i nakazał anulować konkurs. Wyrok WSA uprawomocnił się z końcem grudnia. Od początku roku Grzegorz Hanke pełni obowiązki dyrektora szkoły. Władze Pabianic nie odwołały się od wyroku.
Na przełomie kwietnia i maja, magistrat zamierza ogłosić ponowny konkurs. Pani Danuta z końcem sierpnia odeszła na emeryturę.....

Źródło informacji: epainfo.pl/A.W.
Tagi: Pabianice, dyrektor, wyrok, sąd, nauczyciel
go to top